nasze książki pięknie brzmią

KALLOKAINA

 

Bodaj pierwsza dystopia napisana (wydana w 1940 r.) przez kobietę, szwedzką pisarkę Karin Boye.

 

Militarna dyktatura, w której każda czynność ma nadrzędny cel, a potrzeby realizowane przez obywateli są potrzebami Państwa, zaciska pasa, szykując się do następnej wojny. Jednak współżołnierz Leo Kall, wzorowy mieszkaniec zuniformowanego Chemiomiasta nr 4, jest pełen optymizmu i wiary w powodzenie systemu. Zaprzątają mu głowę tylko dwie rzeczy: czy żona go zdradza i czy jego nowy wynalazek, serum skłaniające przesłuchiwanego do wypowiedzenia na głos swoich myśli bez żadnej cenzury, zapewni mu oczekiwany awans.

Czyta GRZEGORZ KWIECIEŃ.  Całość ilustruje muzyką, dźwiękami i zrealizował gospodarz Czytagramów PIOTR ŁYCZKOWSKI.

Zwiastun wideo przygotowaliśmy na zamówienie wydawnictwa Driada.

W czytagramowym studio powstało laboroatorium chemiczne zaimprowizowane na potrzeby produkcji Kallokainy. Tej ostatniej nie udało się jednak wyprodukować, zrezygnowałem z tego pomysłu zaraz po przeczytaniu książki.

 

Blisko 80 lat temu, kiedy powieść została wydana, taka substancja zrobiłaby wielką karierę w ówczesnych totalitaryzmach. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby dostała się w ręce prywatne. Szczerość to miła cecha, ale tylko wtedy, gdy wypływa z wewnętrznej potrzeby. A prawda nie zawsze jest tym, co chcielibyśmy usłyszeć.

Czytagramowe studio – stołowy plan filmowy